Stany zapalne żołądka i dwunastnicy są coraz bardziej powszechnym schorzeniem dotykającym wielu ludzi. Nieleczone prowadzą do nadżerek, wrzodów, niestrawności a nawet nowotworów przewodu pokarmowego.

Najczęstszą przyczyną dolegliwości jest zakażenie bakterią Helicobacter pylori (a w zasadzie jej nadmierne namnożenie) istosowanie leków podrażniających błonę śluzową żołądka. Do tego niewłaściwa dieta, stres, palnie papierosów, zatrucie środowiska i mamy idealne warunki do rozwoju choroby.

Farmakologiczne leczenie zazwyczaj ogranicza się do łagodzenia skutków (nieradko powodując przy tym inne dolegliwości), w skrajnych przypadkach konieczna jest nawet interwencja chirurgiczna.

Czy można zatem poradzić sobie z tym problemem skutecznie i naturalnie?

 

Otóż okazuje się, że tak!

Kluczowym kwestią okazuje się być odpowiednia dieta, bogata w naturalne antybiotyki, takie jak: czosnek, cebula, świeży korzeń imbiru i kurkumy oraz stosowanie dużej ilości probiotyków: jogurty naturalne, kiszonki, ocet jabłkowy, nierafinowany olej kokosowy.

Z pomocą przychodzi nam tutaj tez kapusta! Warzywo tanie, smaczne i niezwykle zdrowe, a do tego przez cały rok dostępne. Znano ją i ceniono już w czasach starożytnych – dla Rzymian była niezastąpionym środkiem leczniczym, Egipcjanie postawili nawet dla niej świątynię J.

Kapusta to prawdziwa skarbnica soli mineralnych i witamin. Znajdziemy w niej sporo witaminy C, K oraz E, są też witaminy z grupy B, poza tym beta-karoten i kwas foliowy. Kapusta zawiera niemało potasu, a także wapnia, magnezu, miedzi i żelaza, co sprawia, że warzywo to przydaje się w leczeniu anemii. Kapusta kryje również w sobie dawkę jodu, krzemu, chromu oraz siarki, która działa antyseptycznie na nasze drogi oddechowe. Kapusta wspaniale podnosi odporność, co może obronić nas może rozmaitymi infekcjami.

Lecznicze właściwości kapusty nie zależą od postaci, w jakiej ją się spożywa, ale zdrowsza jest oczywiście surowa niż gotowana. Najwięcej odżywczych składników znajduje się w zewnętrznych liściach, dlatego warto je także wykorzystać. Najbardziej optymalnym sposobem spożywania jest wyciskanie soku ze świeżej kapusty. Sok posiada wspaniałe właściwości lecznicze, a to za sprawą zawartej w białej kapuście glutaminy oraz witaminy U. Pomagają one w odbudowie uszkodzonego przewodu pokarmowego. Dodatkowo witamina U sprzyja unormowaniu wydzielania soków żołądkowych, likwiduje zgagę, działa kojąco oraz przeciwzapalnie. Przyspiesza proces gojenia się wrzodów i łagodzi towarzyszące chorobie objawy.

To wszystko sprawia, że sok z surowej białej kapusty niezwykle skutecznie pomaga w leczeniu choroby wrzodowej. Wiele osób cierpiących z powodu wrzodów trawiennych wyleczyło się całkowicie, tylko dzięki regularnemu piciu soku z białej kapusty, średnio przez 2 tygodnie (okres leczenia zależy od stanu chorego).

Najprościej użyć do tego celu sokowirówki lub, co jest lepszym rozwiązaniem, wyciskarki wolnoobrotowej, ale możliwe jest też wykorzystanie blendera. Przeciętna, dwukilogramowa główka białej kapusty pozwoli na przygotowanie około ośmiu szklanek zdrowego napoju.

Ponadto warto do takiego soku z kapusty dodać kilka kropli oleju CBD, znanego ze swoich właściwości przeciwzapalnych i przeciwbólowych! Olej konopny świetnie uzupełnia leczenie choroby wrzodowej, przyspieszając proces gojenia się stanów zapalnych błony śluzowej przewodu pokarmowego.