loader image

Czy zdarzyło Ci się kiedyś jakieś bardzo trudne przeżycie? Uczestniczyłeś w wypadku samochodowym, zostałeś ofiarą napaści? A może byłeś świadkiem jakiejś katastrofy? Zapewne przez dłuższy czas po tym wydarzeniu nie mogłeś dojść do siebie, pojawiły się kłopoty ze snem i nadzwyczajna drażliwość.

Zespół Stresu Pourazowego, inaczej PTSD, to jedna z konsekwencji przeżytych przez nas traumatycznych wydarzeń.

Doświadczenie ciężkiego dla organizmu ludzkiego wydarzenia, może powodować nawracające i nieustępujące wspomnienia traumatycznej chwili, wraz z towarzyszącymi im wtedy odczuciami i obrazami. Wspomnienia te mogą się także pojawiać w koszmarach nocnych. Uporczywe, przerażające myśli powracają i utrudniają normalne funkcjonowanie i prowadzą do dalszych dysfunkcyjnych zachowań.

W leczeniu osób cierpiących na przewlekłą postać PTSD stosuje się oddziaływania psychologiczne i farmakologiczne. Często jednak leczenie przynosi poprawę nawet po wielu latach od wystąpienia objawów.

Czy jest jakaś nadzieja dla cierpiących na tę przypadłość?

Naukowcy znów wzięli sięgnęli do natury. Uniwersytet Stanowy w Waszyngtonie udowodnił w swoim badaniu, iż objawy PTSD można zmniejszyć nawet o połowę dzięki stosowaniu ekstraktów z konopi. Badanie przeprowadziła Carrie Cuttler (opublikowane w Journal of Affective Disorders), a pod uwagę wzięła opinie 400 osób korzystających z aplikacji Strainprint – stworzonej z myślą o dopasowywaniu odpowiednich rodzajów medycznej marihuany do indywidualnych potrzeb pacjenta. Badanie trwało ok. 31 miesięcy, a uczestnicy skorzystali w tym czasie ponad 11 000 razy z aplikacji by określić swoje odczucia.

Zgodnie z wywiadem, u pacjentów po zastosowaniu terapii z użyciem konopi, drażliwość spadła o 67%, powrót myśli o traumatycznym zdarzeniu zmniejszył się o 62%, odczuwalny lęk udało się zmniejszyć o 57%, a retrospekcje o 51%. Znacząco poprawiła się także jakość snu.

„Trudno jest przeprowadzać dobre próby kontrolowane placebo z użyciem konopi, ale nadal są one naprawdę potrzebne” – mówi Cuttler

Jednocześnie w 2019 roku Ministerstwo Zdrowia w Minnesocie w USA przeprowadziło program terapii medyczną marihuaną, którego uczestnikami byli pacjenci z PTSD. Zgodnie z wynikami programu, roślina wykazała klinicznie znaczący wpływ na pacjentów, redukując ich objawy nawet o 70%.

Badania wydają się być obiecujące i dają nadzieję dla wielu pacjentów chorych na Zespół Stresu Pourazowego.